Bloog Wirtualna Polska
losowy bloog | poleć tego blooga | inne bloogi | zaloguj się | załóż blooga
Kanał ATOM Kanał RSS

Hop bęc zmiana

sobota, 31 października 2009 13:53

Od kilku dni na moim bloogu, bezpłatnym, bo bezpłatnym, ale jednak moim, pojawiają się reklamy. Nawet częściowo go zasłaniają. Powiem jak Smerf Ważniak - nie cierrrpię głupich reklam. Zniesmaczyły mnie do tego stopnia, że wróciłam do pomysłu przeniesienia się na inny portal. Nowy adres zaklepałam sobie już jakiś czas temu, na wypadek braku miejsca na zdjęcia, kłopotów technicznych z serwerem itp., itd na starych śmieciach. Dla pewności przeprowadziłam jeszcze testy porównawcze, wrzucając na nowe miejsce już opublikowany wpis.




Naocznie stwierdziłam, że wygląda znacznie lepiej w innej szacie graficznej.

A zatem już niedługo będzie można mnie odwiedzać pod adresem http://pikotka.blogspot.com/

Zapraszam!

komentarze (1) | dodaj komentarz

Między nami, koleżankami

poniedziałek, 26 października 2009 20:18

Odwiedziłam właśnie ulubione blogi i znalazłam... nowe wyróżnienia. Jedno od 2 owieczki, a drugie od CZarcika.

 




Te fajne ptaszki obleciały już wszystkie znane mi strony robótkowe, więc posyłam je komuś, kto stawia pierwsze (udane) kroki w tworzeniu biżuterii i jest koleżanką o artystycznej duszy. Agnieszko, to dla Ciebie.

komentarze (1) | dodaj komentarz

Zielony groszek z ryżem

niedziela, 25 października 2009 11:39
Tak roboczo nazwałam szalik, który zaczęłam dziergać w chwilach odpoczynku od moherowego szala ekologicznego. Powstaje z włóczki lnianej, którą jak dotąd bezskutecznie próbowałam sprzedać, ponieważ nie nadaje się na robótki szydełkowe. Lecę sobie splotem ryżowym, bo jakoś najlepiej mi pasuje do faktury lnu. W założeniu szalik ma być wiosennym dodatkiem do kurtki dla PEWNEJ osoby, więc się nie spieszę i tak rządek po rządku go produkuję. Do wiosny mamy sporo czasu, więc powinnam zdążyć.






W związku z powyższym moje ogłoszenie na Pchlim Targu 2 o sprzedaży lnianych motków jest nieaktualne. Nadal jednak chętnie pozbędę się innej włóczkę, też przeznaczonej na druty. Szczegóły są tutaj http://pchli2.blogspot.com/2009/08/woczka-tasiemkowa-lux-cotton.html


PS
Dziękuję za słowa uznania dla mojego ekologicznego szala. Nic już nie będę w nim zmieniać. No i zamierzam wkrótce go wypróbować w noszeniu.

Lauro i beso_78, jednak udało się Wam umieścić u mnie komentarze. Mam nadzieję, że nie ostatnie :)

komentarze (1) | dodaj komentarz

Ekologiczny szal

sobota, 24 października 2009 12:38
Zrobiłam go w tamtem weekend, ale dziś dopiero pochowałam ostatnie niteczki i supełki. Ma około 65 cm szerokości i 178 cm długości. Jest niesamowicie miękki i ciepły. No i włochaty, jak to moher. Z grubsza licząc, zużyłam 3 motki włóczki. Zastanawiałam się nad tym, czy wykończyć szal frędzlami albo jakąś modną ostatnio bordiurą szydełkową lub drutową. Jednak ostatecznie zostawiam go sauté, tak aby pasował do różnych okazji i ubrań, nie tylko jesienno-zimowych.











PS
Dziękuję za wszystkie życzenia imieninowe.


---
Metka: Mohair Extra - 60% moher, 20 % akryl, Anilux

komentarze (5) | dodaj komentarz

Dziś są moje imieniny!

środa, 21 października 2009 18:42

I tak jak obiecałam, przeprowadziłam właśnie losowanie wśród uczestników mojego Candy.

Udział w zabawie wzięli:
1. Lucynka - "Po nitce do kłębka",
2. Barbara z Ustki - "Minął dzień",
3. ticon - "Dłubię sobie",
4. CZarcik - "Czarcie psoty",
5. beso_78  -"Dziergam, bo lubię" (wpis na moim fotoblogu),
6. Nula - brak bloga,
7. Przemek - "Motek",
8. iwi_ka - "Pikotkowo",
9. AgnieszkaMD - "Mój mały świat",
10. Czarownica 71 - "Sen Nocy Letniej",
11. weraph - "Koraliki tudzież",
12. Zula - brak bloga,
13. alicja11 - "Alicja w krainie robótek" (wpis na własnym blogu),
14. minimysz - "Minimyszowe "Straszydełka".

Dziękuję za wspaniałą frekwencję i sympatyczne życzenia.

Oto maszyna losująca...




...a wylosowaną przez moją mamę zwyciężczynią jest...




Gratuluję, iwi_ko! I proszę o namiary do przesyłki na mój adres mailowy zulka76@interia.pl

komentarze (6) | dodaj komentarz

wtorek, 9 lutego 2010

Licznik odwiedzin: 16136

To ja

Zulka. Warszawianka z dziada pradziada i babki prababki. Wielce zdolna bestia w kwestii szydełkowania. Miłośniczka kotów maści wszelakiej.

W sieci

Mój fotoblog

Się dzieje

Zapisz się

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie: